26 maja 2014

5 typów polityków

https://www.flickr.com/photos/proimos/4045973322#
Wybory do europarlamentu wczoraj były, więc czas zrobić post o polityce, a dokładniej ludziach, którzy w niej siedzą - politycy. Tak, to oni rozświetlają przyszłość naszego państwa. To oni sprawiają, że tak świetnie nam się żyje w tym kraju, a VAT taki niski. Czegoś lepszego od ZUSu nie wymyśli żaden człowiek w następnych dekadach. Mój kraj, taki piękny - piękny jak Anna Grodzka. Ale przejdźmy do sedna - 5 typów polityków.

1. Korwinista - W internetach znany z tego, że często masakruje lewaków. Podobno chcą dołączyć go do Pokemonów, by nadać grze polskiego klimatu. Niszczy każdego lewaka, a jego specjalny atak to rozmawianie o Hitlerze - tak było napisane na pudełko od gry, ale nie jestem całkowicie pewien czy dobrze przetłumaczyłem z japońskiego. Ogólnie korwiniści mają bardzo duże jaja, przez co potrafią się kłócić, wiedząc nawet o tym, że gadają bzdury.

2. Nierealistyczny - Wiem, chce tylko dobrze, ale czasami aż za dobrze. Plany o niskich podatkach i emeryturze po 50-tce o wysokości 5 tysięcy złotych brzmi fajnie, ale niemożliwe. Dobra, może trochę przesadziłem. Mimo wszystko wygląda to mniej więcej tak, że obiecuje za dużo, daje za mało - nic nowego.

3. Urodzony - Kiedyś się człowiek po prostu urodził i został królem, bo ojciec też nim był, a innych kandydatów nie ma. Ustrój ze średniowiecza, ale do dziś mamy podobny schemat w Wielkiej Brytanii. Uśmiechasz się do kamery, siedzisz w swoim pałacu, robisz sobie dziecko i voila - kolejny członek rodziny królewskiej, tym samym nowy, przyszły polityk.

4. Winowajcy - Nie oni są winni, znajdują winę w społeczeństwie. PKB spadło o 0,1% i nagle wszyscy emigranci są odpowiedzialni za straty. Bycie politykiem nie jest trudne gdy w razie kryzysu można wskazywać palcami na kozłów ofiarnych, zamiast się zająć naprawianiem sytuacji. Łatwo poznać po bezmyślnych decyzjach.

5. Korupcyjny - Na szczycie listy powinno być dobro państwa, a na dole pieniądze i władza. Niestety taki polityk trzyma listę odwrotnie. Czego chcieć w sumie więcej? Baniek mydlanych? Kim Jong jakiś tam nie pomyślał o bańkach mydlanych i wprowadził system totalitarny. Wydaje mi się, że rozwiązałem właśnie problem z politykami - poczekam jeszcze chwilę i stworzę własną partię. Świat będzie piękniejszy z bańkami.

Nie wszyscy politycy są źli, okrutni, bezczelni, chciwy, egoistyczni, bezmyślni, złośliwi dla społeczeństwa i złodziejami - ale większość tak.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz