31 marca 2014

Performance - kiedy sztuka nabiera chorych kształtów?

http://www.flickr.com/photos/15387415@N05/10062340816/in/photolist-gkb8mL-9bnsaA-7ikgjP-58zgHY-58v66P-58vaLR-58uW2v-58v4KV-58v2oi-fN2aJ9-fMJxyp-fN2bi5-5EXBBt-jRm8BE-9fnC6B-8og99T-8oggaT-8ogkPH-ica2uu-8yPD78-dqQ7PA-72GXok-k49Tke-8Zh4Fw-7DtGsY-9m9pDS-9m9p8s-6sXynY-t76WA-fSQ8o-6AKXxt-6Asx5H-cqdx87-bXfiHW-bXfj9A-bXfjhj-4s12h9-fQPSpZ-azs674-2aqJfB-7if8nV-3PBDW-4NDMhG-g8yzPk-3bV6Wo-hV9jjC-47k9av-bBPEJ8-ehxVAS-9wsQps-8EtsXRSą takie kierunki w sztuce, które wprost uwielbiam i mógłbym słuchać o nich bez końca, i są takie kierunki, których genezę znam, wiem czym się charakteryzują, lecz nie potrafię ogarnąć dlaczego to jest sztuka, a nie zwykła głupota? Jednym z tych kierunków jest performance. Czesanie włosów do bólu, uderzanie ciałem o słup, ustawianie się w środku ognia to tylko trzy przykłady dziwacznych "projektów artystycznych". Czy ukończenie szkół plastycznych usprawiedliwia te mało zrozumiałe akty sztuki?

Żeby zrozumieć performance trzeba wiedzieć czym nie jest. Nie jest na pewno teatrem, poezją, malarstwem, rzeźbą, happeningiem albo body art. Znawcy tłumaczą performance jako sztukę bezpośredniej obecności pomiędzy artystą i drugim człowiekiem. Nie może być manipulowany ani powtarzany w ten sam sposób. Co ciekawe, elementem tej sztuki może być właściwie każdy przedmiot, temat zasugerowany przez twórcę. Performance może być w takim razie wszystkim, co polega na działaniu artysty w bezpośrednim kontakcie z widzem, będącym jednak tylko obserwatorem zdarzenia. Tak, jedzenie banana w ten sposób też może zostać sztuką.

Nurt ten pojawiał się głównie w Niemczech i Stanach Zjednoczonych jako odzwierciedlenie stanu płynności i nieograniczonej możliwości łączenia wszystkich sztuk. Ma to na celu wytrącenie widza z rutyny i chyba też psychicznej równowagi. Jedna, dość świeża akcja performance to Artysta jest obecny, akcja Mariny Abramović, w której goście nowojorskiej wystawy mogli usiąść z nią przy stole i patrzeć jej ile tylko chcą w oczy. Artystka nie mówiła, nie okazywała żadnych emocji, zachowywała po prostu pokerową twarz. Ah, czego się nie robi dla sztuki. Poniżej inny projekt Mariny, na pewno się zainspirujecie.



Nie ogarniacie? Nie martwcie się, bo ja też nie. Interesuje mnie sztuka od dawna, ale choćbym chciał, to i tak nie zrozumiem tego nurtu. Mam takie odczucie, że to jest jakiś niepoważny żart, który został uznany za coś niezwykłego. Czym się różni jedzenie surowej cebuli przez przypadkowego człowieka jedzeniem surowej cebuli przez kogoś, kto ukończył Akademię Sztuk Pięknych? Absolwent ASP nadaje całej akcji głębszego sensu?

Skoro takie zdarzenia przyciągają uwagę masy osób, to nie wiem po co ten cały blog, jeśli mogę zostać kolejnym wielkim twórcą jakiegoś nurtu sztuki nowych mediów. Rozbiorę się na środku bydgoskich ulic i przy czerwonym świetle będę robił sobie samojebki. Co w ten sposób chcę przekazać światłu musicie sami rozszyfrować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz