1 września 2014

Jak czytać gazetę

Mamy w Bydgoszczy parę fajnych miejsc, w których można usiąść na ławeczce i cieszyć się spokojem, zjeść coś, może nawet poczytać gazetę. Ludzie, którzy wybierają ostatnią opcję muszą znać kilka podstaw. Tak, czytanie gazety nie wydaje się być czymś skomplikowanym, ale jest. Jeżeli wam nie przeszkadzają osoby, których papiery z gazet szeleszczą i uderzają was w różne miejsca, to możecie sobie odpuścić ten artykuł. Jeśli jednak nie chcecie wyglądać jak idiota w miejscu publicznym, który nie wie jak czytać gazetę w prawidłowy sposób, to zapraszam do lektury.

Ja osobiście uwielbiam czytać FUTU Paper, genialna gazeta o designie. Problem tych wszystkich staromodnych gazet jest taki, że czytanie ich, gdy wiatr wieje, staje się bardzo trudne, porównywalne z sztuczkami Houdini. Nie wiem jak wy, ale mi zależy na tym, aby nie przeszkadzać innym gdy wykonuję jakąś czynność - nawet jeśli to tylko czytanie gazety. 

Kiedyś widziałem pseudo-dżentelmena, który usiadł koło młodej pani na ławce, wyciągnął Wyborczą z podręcznej torby i zaczął swoją popołudniową lekturę. Po pięciu minutach kobieta wstała i oburzonym krokiem opuściła park. Wszystko przez to, że strony gazety uderzały ją w twarz, gdy facet przewracał kartki. 

Więc, oto jak czytamy gazetę:
  1. Zaczynamy od usztywnienia gazety, tak by móc przeglądać pierwszą stronę.
  2. Następnie składamy gazetę pionowo na pół
  3. Składamy ponownie, tym razem w poprzek, wkładając dolną część pod górną.
  4. Po przeczytaniu górnej połowy, przekładacie ją i czytacie rzeczy z dolnej połówki.

I to wszystko. Trzymacie ją złożoną pionowo, mając zagiętą górną lub dolną część - zależy co akurat czytacie. W ten magiczny sposób nie pozwalamy stronom na uderzanie osób obok w twarz i unikamy nawet denerwującego szeleszczenia. It's so easy.

Jeżeli spodobał Ci się post i chcesz więcej, to kliknij tutaj, aby polubić mojego fanpage'a. Dowiesz się na nim szybciej od innych o nowych wpisach i sprawisz, że ten jeszcze skromny blog stanie się o mały procent popularniejszy niż wcześniej. Miłego dnia! 

1 komentarz:

  1. Podobno gazeta umarła. Ale fakt - tani papier robi swoje ;)

    OdpowiedzUsuń